Forum użytkowników Hondy Prelude 3 Generacji





Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 14  Następna strona
Prelude B20A3 by Kitt2496 
Autor Wiadomość
Aktywny Zlotowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2012, 8:35
Posty: 3280
Lokalizacja: Otwock
Auto:: prelude 1, forester SJ XT, lexus ct 200h
silnik: 2.0 DIT, 5ZR
Chyba sobie jaj robisz. Jak ktoś Ci sugeruje żebyś wlał mineralny olej to niech się go napije i wysra a na końcu palnie się w łepetynę.
Honda to nie szmelcwagen czy gównopel żeby go zalewać budyniem.
Większość z nas leje półsyntetyk, choć ja przekonałem się do pełnego syntetyka. Jest odrobinę droższy ale w niczym nie zaszkodzi. Tym bardziej, że silnik ma być remontowany. Lej pełen syntetyk. Polecam Motula 8100. Jak już się bardzo boisz i chcesz ulegać sugestiom ludzi bez pojęcia to zalej połówkę. Tu również polecam Motula. Ale 6100. Kiedyś polecany był Valvoline ale z tego co słyszałem półsyntetyk za bardzo bazuje na mineralnym więc wg mnie odpada. Nie polecam Mobila bo jest często podrabiany a zalanie podrabianego syntetyka to jak zalanie mineralnego.
Czym może się skończyć zalanie oleju mineralnego? Tym, że po kilku miesiącach będziesz szukał drugiego silnika bo Ci korba bokiem wyjdzie.
Ja leję Motula 8100 czyli full syntetyk do wszystkich swoich aut, w tym do starego accorda z F20 pod maską i przebiegiem bliskim 300 tys km. Choć F20 pojedzie nawet na bananach zamiast oleju. ;)

A tak poza tym to wszystko masz już na forum:
viewtopic.php?f=3&t=3654
Dużo też jest w galeriach użytkowników. Czytaj a się dowiesz. ;)

_________________
Części do prelude III gen


18 paź 2016, 21:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2015, 23:44
Posty: 132
Lokalizacja: małopolskie
Auto:: Prelude 2.0 EX '91 AC
silnik: B20A3
Właśnie jestem sceptycznie nastawiony do mineralnego, temu wolałem zapytać. Lepiej skompletować wiedzę wcześniej, niż potem popieprzyć wszystko. A jak z zalaniem, to póki co przeglądam syntetyki, i nie ma źle cenowo. Tylko pytanie, 10w40, 5w30 czy 5w40? Który będzie możliwie najlepszy?

_________________
https://www.facebook.com/PreludeBA4byKitt


18 paź 2016, 22:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2013, 17:47
Posty: 109
Lokalizacja: wwa
Auto:: 'lude
silnik: h22
Ja przerabialem kilka marek oleju jesli chodzi o 10/60. Polecam Liqui Moly GT1 Race 10/60. Nie jest zbyt podatny na przegrzanie, jest dostepny w sklepach motoryzacyjnych bez problemu. No i na pewno nie ma takiego ryzyka jak w valvo czy motul, ze kupisz od kogos podrobe. A takie tez sie zdarzaly u nas i z valvo i z motula.


19 paź 2016, 16:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2015, 23:44
Posty: 132
Lokalizacja: małopolskie
Auto:: Prelude 2.0 EX '91 AC
silnik: B20A3
Mały aktual z życia pralki. Dzisiaj po 7h boju udało się wyciągnąć silnik w warunkach domowych. Dobrze, że mieliśmy bks, to nie było problemu z podniesieniem. Ale ile kabelków, wężyków, podciśnień... Masakra. Bo mechanicznie to auto nie jest skomplikowane jak te dzisiejsze. Jednakże te podciśnienia to jakaś masakra jak dla mnie. Okazało się, że gumę gaźnika mam lekko pękniętą, więc nadaje się do wymiany. Silnik póki co, poza samochodem, i wygląda na to, że tak będzie przez dłuższy czas. Wyślę go do lokalnego speca od silników, który oceni, czy tylko wał jest do roboty, czy trzeba coś jeszcze zrobić, jak np. planowanie głowicy. Jak wycena napraw będzie poniżej pewnego pułapu, to remontuję ten motor, ponieważ w cenie używanej 16v mogę mieć kompleksowo zrobioną i przede wszystkim pewną 12v, która mi w zupełności wystarcza. Ja nie potrzebuję jakiegoś auta do ścigania się. Jak mi mechanik powie kwotę prosto z czapy, to się zacznę zastanawiać, czy nie włożyć całkiem innego silnika. Mam na oku jeden, ale to dopiero musi wszystko się wyjaśnić. Generalnie wolałbym mieć pewną 12v o b.dobrej kompresji, z nowym zestawem uszczelek, uszczelniaczy, szlifem wału, nowymi panewkami, wymienionym rozrządem, paskami alternatora, pompy wspomagania, splanowaną głowicą i kilkoma innymi aspektami, niż używaną, nie do końca pewną 16v z którą nie wiem co się działo kilka lat temu, i w jakim stopniu jest silnik zużyty. Poza tym do 16v jest dużo kablologii, trzeba nową pompę paliwa, dodatkowy wężyk paliwowy(chyba powrotny, ale nie jestem do końca pewien), zegary od 16v, komputer, przydałyby się większe tarcze i zaciski i inne takie. Zresztą nie odkryłem Ameryki, niejeden z Was już robił swapy i to nie takie, ale pewnie bardziej skomplikowane, lecz mam dopiero 20 lat, i b. ciężko w tym wieku, jeszcze studiując dziennie uzbierać na swap na h22a, czy nawet b20a5/7/9. Zapewne to trochę nielogiczne, ale może się uda bez swapa zrobić silnik do porządku, i nie wypłukać do końca z oszczędności. Póki co, samochód pewnie postoi jeszcze z miesiąc. :(

_________________
https://www.facebook.com/PreludeBA4byKitt


22 paź 2016, 19:42
Zobacz profil

Dołączył(a): 05 gru 2012, 18:00
Posty: 506
Lokalizacja: Wołczyn
Auto:: ba,cb,ab
silnik: 12/16v.
Więcej wydasz na remont a3 niż swap 16v.
A jeśli mniej - tzn. że masz chujowo 'zrobiony' remont - bo dobre części kosztuą ,a robocizna jeszcze więcej.
Ale - załóżmy że masz dobrego speca, któy ogarnie ci silnik na tip top.
Wspominałeś że już przy wyciąganiu coś z gumami jna gaźnikach jest ne tak, że jest tam milion podciśnień, a z tego co piszesz nie masz z tym doświadczenia - złożysz silnik za pół roku, połowę rzeczy pomylisz i będziesz miał co jakiś czas problemy z gaźnikami, któych w Polsce raczej nikt nie ogarnie jak należy.
I tak wydasz dodatkową kasę choćby zw te gumy, czy nowe rurki itp - 100-300 zł. A za to masz wiązkę kompa i pompę w bak.
Weź kartkę, długopis, policz sobie dokładnie, przy założeniu,że silnik 16 kupisz zdrowy.

_________________
I n s t o c k W e t r u s t.


23 paź 2016, 12:16
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2015, 23:44
Posty: 132
Lokalizacja: małopolskie
Auto:: Prelude 2.0 EX '91 AC
silnik: B20A3
A jaką gwarancję mam, że kupię zdrowy min. 25letni silnik? Kto mi da gwarancję, że silnik nie zacznie palić oleju, wyciekać itd? Skad mam mieć pewność, że nic nie będzie do roboty przez dłuższy czas? Koszt pełnego swapa na 16v wraz z hamulcami od 16v, by to ktoś ogarnięty robił wraz z podstawowym serwisem typu paski, oleje, filtry, kable, świece, regulacja zaworów to min. 4 tysiące. Niekoniecznie ten co zrobi najdrożej remont, zrobi go najlepiej. Mam faceta, który jest mi w stanie dużo taniej zrobić pełny remont silnika. Nie opłaca mi się go wyrzucać, bo nic nie wyszło bokiem, i do końca miał ciśnienie.

Przy założeniu, że 16v byłaby zdrowa, to koszta są porównywalne do remontu 12v. Ale dodając podstawowy serwis, hamulce, robociznę, elektrykę, już się to wogóle nie opłaca. A jakby coś wyszło, typu taka panewka np. za miesiąc od swapa, to bym się chyba powiesił, i wydał potem kupę kasy.

_________________
https://www.facebook.com/PreludeBA4byKitt


23 paź 2016, 12:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2014, 15:29
Posty: 191
Lokalizacja: Głogów
Auto:: Prelude
silnik: B20A9
Hamulce możesz poprawić na samym końcu.


23 paź 2016, 13:37
Zobacz profil
Aktywny Zlotowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2012, 8:35
Posty: 3280
Lokalizacja: Otwock
Auto:: prelude 1, forester SJ XT, lexus ct 200h
silnik: 2.0 DIT, 5ZR
kitt2496, piszesz tak jakby swap na 16v nie przynosił żadnych korzyści. Co gorsza, wywnioskowałem z Twojej wypowiedzi, że na nieszczęście trzeba jeszcze będzie zeswapować heble na większe. Większe heble powinieneś wsadzić już teraz. Ale nie musisz jak nie jeździsz szybko ani wyczynowo. Tak samo nie będziesz tego musiał robić przy zmianie silnika na mocniejszy o ile nie będziesz jeździł szybciej. Przynajmniej nie od razu jak słusznie stwierdził mój przedmówca. Faktem jest jednak, że pozostawienie hebli z 12v byłoby nierozsądne.
Przejdźmy dalej - zmiana silnika na 16v to odczuwalna zmiana mocy i kultury pracy silnika. 16v jest jednostką nowocześniejszą o dekadę. I - co może wydawać się bez sensu - lepiej znosi instalację LPG (w razie czego) A sam w sobie mimo większej mocy nie pali więcej benzyny niż EX. Mało? To idźmy dalej. Pozbędziesz się tych cholernych pruchniejących gumowych flansz na jeszcze bardziej cholernych gaźnikach. I nie twierdzę, że posiadanie 12v pod maską to głupota. Ale jak już padł Ci ten silnik to przekalkuluj raz jeszcze koszt swapa jak Ci Nikolai polecił. Nie masz pewności, że kupisz zdrowe 16v. Uwierz mi jednak, że tak samo nie będziesz miał pewności, że remont silnika "po kosztach" da Ci pewność cieszenia się ze zdrowego B20A3. Taki prosty remont to loteria bo dobre spasowanie panewek to nie robota dla kogoś kto robi ten silnik po raz pierwszy. Niestety moje wieloletnie obserwacje pokazują, że lepiej mieć silnik z oryginalnym przebiegiem 300 tys km niż silnik z przebiegiem 100 tys km po remoncie (nawet dobrym). I potwierdzi to myślę sporo osób.
Moja rada - poszukaj zdrowego 16v na swapa, a może całej rozbitej lub zgniłej preli, która ma taki silnik. Przejedziesz się i ocenisz kondycję motoru. Jak nie uda Ci się nic znaleźć to rób sobie remont tego swojego silniczka i tyle. Chyba nie potrzebujesz tego auta już teraz? Idzie zima więc przynajmniej buda odpocznie od soli. To nie dupowóz dla gołodupców. ;) Bez obrazy. :) Jednak nie podejmuj zbyt pochopnie decyzji. Cena naszych aut idzie w górę. A wersje 16v są bardziej w cenie i dają więcej frajdy z jazdy. Sam osprzęt w 16v też jest mniej awaryjny. Poważnie. Miałem EXy i "szesnastki". Jeśli miałbym kupić EXa to od razu z myślą o swapie na 16v. Poza tym jeśli w przyszłości najdzie Cię na swapa na H22 to połowa roboty będzie za Tobą - zbiornik, pompa, elektryka, dopływ paliwa.
Czego kolego nie zrobisz to rób to z głową i nie oszczędzaj pracy i kasy. Może i P3G jest tanie w zakupie i eksploatacji ale lepiej na nim nie oszczędzać bo to się zemści. Tak czy inaczej życzę Ci powodzenia i chętnie wesprę wiedzą i gratami. Do roboty!

_________________
Części do prelude III gen


23 paź 2016, 14:13
Zobacz profil

Dołączył(a): 05 gru 2012, 18:00
Posty: 506
Lokalizacja: Wołczyn
Auto:: ba,cb,ab
silnik: 12/16v.
kitt2496 napisał(a):
Mam faceta, który jest mi w stanie dużo taniej zrobić pełny remont silnika.

Zapytaj się go - krok po kroku - co i jak chce naprawić w Twoim silniku , jak chce spasować panewki przede wszystkim , itd, i opisz tu - na forum, słowo w słwo, jak Ci powiedział.
Może to dobry mechanik, albo nie mechanik, pytanie tylko, ile silników Hondy remontował ? Zwłaszcza przeszło 20 letnich ?

Drajwer - to niestety fakt , z którym się kilkukrotnie spotkałem - remontowane silniki Hondy nie pracują już tak dobrze jak te żrące i spocone olejem nietykane od fabryki.

_________________
I n s t o c k W e t r u s t.


23 paź 2016, 15:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2015, 23:44
Posty: 132
Lokalizacja: małopolskie
Auto:: Prelude 2.0 EX '91 AC
silnik: B20A3
A co do rzeczy ma fakt, ile silników akurat hondowskich zrobił? Ciężko znaleźć kogoś, kto się zajmuje remontami tylko silników do hondy. 12v 4t na gaźniku mają tą samą istotę działania. Ten facet zrobił już niejeden taki stary motor, ponieważ sam jest rocznik '63, i mechaniką zajmuje się ponad 35 lat. Fakt, milion podciśnień w preludzie to nie jest coś fajnego, ale tak samo trzeba silnik zapiąć na wózek, porozkręcać go, sprawdzić głowicę, wyszlifować i utwardzić wał, poskładać wszystko i poskręcać w odpowiedniej kolejności i z odpowiednimi momentami. Ja się tak szczerze nie orientuję co dokładnie trzeba zrobić, tylko wypisałem takie ogólne rzeczy. Wiadomo, żeby poskładać silnik na nowych uszczelkach i uszczelniaczach, zmienić paski, rolki, filtry, świece, kable. Co do swapa, to raczej wątpię, bym się zdecydował kiedykolwiek na H22a, K20, czy K24, ponieważ to już nie będzie auto, którym spokojnie będzie można wlec koło za kołem, tylko będzie to samochód strikte pod performance.

Co do samego samochodu, to potrzebuję go na codzień. W tygodniu dojeżdżam na studia, sobota do pracy, a niedziela dla rozrywki. Buda i tak nie jest jakoś strasznie zgnita, ale i tak muszę kiedyś się pokusić o zrobienie blacharki do porządku, i położenie lakieru. Już z budą nic nie robię, aż do remontu blacharskiego i malowania. Nie buduję samochodu na sprzedaż, ponieważ to z założenia już jest nieopłacalne. Tak jak mówiłem, moja pralka raczej nie będzie zbierać nagród na zlotach itd. Zbyt zapuszczona była przez 24 lata, więc ciężko zrobić z niej auto pokazowe. Dla mnie auto ma być w pełni użyteczne na codzień, a nie 1cm nad ziemią, i nie dam rady nigdzie zajechać, bo szuram podwoziem, albo nic nie wsadzę do bagażnika, ponieważ mam zabudowę na cały bagażnik. Ale to jest tylko moje zdanie. Jakbym miał robić swapa na B20A5/7/9 to już bym wolał w tych samych pieniądzach wrzucić jakiś mniej awaryjny silnik toyoty, do których części multum, a moc jest znacznie pokaźniejsza.

_________________
https://www.facebook.com/PreludeBA4byKitt


23 paź 2016, 15:44
Zobacz profil
Aktywny Zlotowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2012, 8:35
Posty: 3280
Lokalizacja: Otwock
Auto:: prelude 1, forester SJ XT, lexus ct 200h
silnik: 2.0 DIT, 5ZR
A rób Ty chłopaku remont tego A3. Poważnie, wg mnie to będzie dla Ciebie najbardziej rozsądne rozwiązanie. Najwyżej za parę miesięcy albo nawet tygodni będziesz szukał drugiego silnika albo po cichu wystawisz swoją prelę na olx i kupisz yarisa na dojazdy na studia. Nieprzypadkowo wypaliłem z tym yarisem. W końcu to bezawaryjna toyota o silnikach której wspomniałeś. Skąd Ci przyszedł do głowy swap na silnik Toyoty do Hondy? Przecież nikt tego jeszcze nie zrobił chyba na całym świecie. Skoro masz takie pomysły to masz też pewnie kupę siana. A skoro tak to zaszalej. ;) Nie. Nie robisz swapa na silnik z Toyoty.
Wbrew pozorom życzę Ci kolego powodzenia. I na prawdę zrób remont tego A3 ale wał i pasowanie panewek daj komuś kto to ogarnia a nie ma "doświadczenie" bo naprawiał polonezy za czasów wczesnego Gomułki. Czasem lepszy specjalista z pięcioletnim doświadczeniem niż Pan Józek z siwą brodą. Powiedz temu Panu, że oryginalnie panewki były pasowane pojedynczo z suwmiarką. A nie szlif, panewki jak leci, skręcanie i zalanie olejem. Najlepiej mineralnym bo to stary silnik. Powiedz temu Panu, że po remoncie zalejesz w pełni syntetyczny olej z wyższej półki. Ciekawe jak zareaguje. ;)

_________________
Części do prelude III gen


23 paź 2016, 16:34
Zobacz profil

Dołączył(a): 05 gru 2012, 18:00
Posty: 506
Lokalizacja: Wołczyn
Auto:: ba,cb,ab
silnik: 12/16v.
drajwer napisał(a):
I na prawdę zrób remont tego A3 ale wał i pasowanie panewek daj komuś kto to ogarnia a nie ma "doświadczenie" bo naprawiał polonezy za czasów wczesnego Gomułki. Czasem lepszy specjalista z pięcioletnim doświadczeniem niż Pan Józek z siwą brodą. Powiedz temu Panu, że oryginalnie panewki były pasowane pojedynczo z suwmiarką. A nie szlif, panewki jak leci, skręcanie i zalanie olejem. Najlepiej mineralnym bo to stary silnik. Powiedz temu Panu, że po remoncie zalejesz w pełni syntetyczny olej z wyższej półki. Ciekawe jak zareaguje. ;)

:D

_________________
I n s t o c k W e t r u s t.


23 paź 2016, 20:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2015, 23:44
Posty: 132
Lokalizacja: małopolskie
Auto:: Prelude 2.0 EX '91 AC
silnik: B20A3
Powiem tak, że ten "pan Józek z siwą brodą" jest fachowcem. Ma same dobre opinie, polecają go w wielu miejscach. I pracował nie tylko na komunistycznych wozidłach, tylko na wielu nowszych. Nic mu nie muszę mówić, bo Pan się zna na rzeczy. I szczerze, to sądzę, że tylko i wyłącznie ze względu na inną głowicę i sposób podawania paliwa odradzacie mi remont. Jakby to była jednostka 16v, to już tematu nie ma, bo to 16v. Fabrycznie było tam 12v, to jak się da, to niech będzie. Mi to wystarcza. A co do bezawaryjnego silnika z toyki, to miałem na myśli 3S-GE z Celicy VIgen. 2.0 173KM na wtrysku, Na taki swap bym się pokusił, bo łatwiej części dostać, i jest jednostka trwalsza od każdego B20. Toyota to nie tylko yarisy ;)

_________________
https://www.facebook.com/PreludeBA4byKitt


23 paź 2016, 20:46
Zobacz profil
Aktywny Zlotowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lis 2012, 15:58
Posty: 357
Lokalizacja: Kraków
Auto:: BMW
silnik: 2.5
zagłaskaj kota na śmierć.........chce robić remont to dajcie luzu ;) rozwali się ten silnik za 3 miesiące , czego oczywiście nie życzę! , to nie będzie Wasz problem. Zauważyłem na przykładzie wielu tematów że jak się nie robi coś po myśli forum to lepiej sie nie odzywać, zaczyna to przypominać ptp :P :D Chce, niech robi, błagam pozwólcie mu :D

Elo mordeczki zlotowe :D :D :D

_________________
http://www.wrapcollabo.com


23 paź 2016, 20:57
Zobacz profil
Aktywny Zlotowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2012, 8:35
Posty: 3280
Lokalizacja: Otwock
Auto:: prelude 1, forester SJ XT, lexus ct 200h
silnik: 2.0 DIT, 5ZR
Mooha, toż przecież napisałem, że najlepiej jak wyremontuje to A3 albo poszuka drugiego zdrowego A3 bo takie jeszcze niedawno chodziły po maks 1000zł. Remont się najprawdopodobniej uda bo to nie jakaś filozofia. A czy wytrzyma 10 czy 100 tys km to już kwestia szczęścia.
Ale na Boga niech chłopak nie wyskakuje z tematami swapa na jakiś silnik z toyoty, który ma tyle koni co równie pancerne i nie do zjechania F20. Tyle, że swapa na F20 zrobić się da a na 3S-GE już nie. Teoretycznie pewnie by się dało ale samo dopasowanie elektryki hondowskiej do tej z toyoty + zaprojektowanie mocowań i przeniesienia napędu będzie pewnie kosztować tyle co nowy civic z salonu. Pisanie bzdur o pakowaniu silnika z toyoty co da podniesienie mocy o niecałe 30KM świadczy o braku elementarnej wiedzy. Kolego, w tym silniku skrzynia jest z drugiej strony niż w B20 czy H22. Raczej o tym wiedziałeś, prawda? Ale biorąc pod uwagę Twoje oszczędne podejście do tematu zamontowałbyś pewnie to tego 3S-GE gaźniki z A3 a półosie pociął i pospawał. ;)
Wsadź ten silnik z toyoty, przyjedź autem na zlot a ja z miejsca pójdę do najbliższego sklepu i przyniosę z niego skrzynkę łyskacza w ramach uznania. Powodzenia. ;)

_________________
Części do prelude III gen


24 paź 2016, 7:22
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 14  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group szablony forum phpbb3

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL