PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=2696
Strona 1 z 1

Autor:  H22A [ 28 gru 2014, 19:51 ]
Tytuł:  Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

Informacyjnie- dzisiaj miałem okazję przejechać się Almerą 97' po swapie na jdm'owe serce N1 SR16VE. 200 koni w wolnossaku 1.6, i redline na 8600 + moment 180 Nm... Byłem w "szoku". W życiu nie powiedziałbym, że jadę autem z silnikiem o tak małej pojemności.
To chyba najmocniejsze seryjnie produkowane serce 1.6 na Świecie

Autor:  nikolai66 [ 28 gru 2014, 20:22 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

H22A napisał(a):
Informacyjnie- dzisiaj miałem okazję przejechać się Almerą 97' po swapie na jdm'owe serce N1 SR16VE. 200 koni w wolnossaku 1.6, i redline na 8600 + moment 180 Nm... Byłem w "szoku". W życiu nie powiedziałbym, że jadę autem z silnikiem o tak małej pojemności.
To chyba najmocniejsze seryjnie produkowane serce 1.6 na Świecie

Wszystko fajnie, ale jaka jest żywotność takiego silnika ?

Autor:  H22A [ 28 gru 2014, 20:41 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

To silnik seryjny, więc nie musi być źle z trwałością. Mój Kolega akurat wszczepił taki z przebiegiem ponad 150 tys. mil. Wymienił płyny/filtry i śmiga... tzn. zrobił około 1 tys. km z bananem na ustach

Autor:  preludolec [ 28 gru 2014, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

Zaciekawiłeś mnie Pawle tym silnikiem :) Z tego co widzę, to do końca seryjny on nie jest, bo to wersja limitowana spod łap tunera Autech Japan. Zmienne fazy z wałkami 288 stopni na "haju" i wzniosy zaworów po ~12mm, do tego wykorbienie...tłoki 86mm i skok 68,7mm to się zakręci lekko do 10 tys obrotów, więc moc tutaj i tak jest ograniczona marginesem bezpieczeństwa, natomiast niezły moment jak na taki skok tłoka, szacun dla Nissana, domyślam się, że wrażenia z jazdy bezcenne :) a żywotnością bym się nie przejmował, przy takiej konstrukcji.

Autor:  Freze [ 28 gru 2014, 21:02 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

Ni jest seria na bank znam jedną osobę co ma też w tym silnikiu 200km i jest z częstochowy i nie była to seria ;)

Autor:  preludolec [ 28 gru 2014, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

Tzn wyjechał z fabryki już z taką mocą, to nie podlega dyskusji. Zrobili ich ponoć 500 sztuk, bo pewnie taki był wymóg produkcji seryjnej / dopuszczenia do ruchu, albo jakieś tam kalkulacje Nissana. Fajna jednostka z, wbrew pozorom, jeszcze większym potencjałem.

Autor:  H22A [ 28 gru 2014, 22:22 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

U mojego Kolegi siedzi SR16VE N1. Tak jak napisał Grzegorz Nissan wyprodukował tych serc chyba pół lub półtora tysiąca.
Jedynym ograniczeniem w wykorzystaniu możliwości tego silnika w budzie Almery widzę w tylnej belce skrętnej Almerci.
Kolega ma też P10'kę z VVL ale już z dwulitrowym sercem. Tam mocy i momentu jest powyżej 200 km/Nm. Toż to tez nie jest zawalidroga.

Autor:  wasil90 [ 29 gru 2014, 4:48 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

Takie auta często robi się, żeby spełnić warunki homologacji auta do jakiejś serii wyścigowej, aczkolwiek o ścigającej się almerze nie słyszałem. Może był to po prostu taki zabieg producenta, żeby wypuścić to auto w odmianie "sportowej". Tak czy siak wrażenia z jazdy muszą być bardzo fajne :D
Stosunek mocy do pojemności jak w najmocniejszej odmianie hondy s2000, która, obok Porsche 911 GT3, generuje największą mocą z litra wśród silników wolnossących (bez wankli). Za to o tym silniku nissana w takich zestawieniach nigdy nie słyszałem, nie wiem z jakiego powodu. Z resztą najmocniejsza jego wersja miała podobno nawet 205 lub 207 KM.

Autor:  preludolec [ 29 gru 2014, 10:13 ]
Tytuł:  Re: Seryjne 200 konne serce N/A 1.6 (!)

wasil90, Paweł napisał, że jego kolega wszczepił to nadserce do Almery, więc to nie jest rozwiązanie fabryczne w tym aucie. Pulsar VZ-R wyjeżdżał z fabryki oryginalnie z tym silnikiem.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/