| PRELUDE3 http://prelude3web.com.pl/forum/ |
|
| Mycie bezwodne http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=3110 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Domel [ 24 lip 2015, 12:11 ] |
| Tytuł: | Mycie bezwodne |
znacie taki sposób na mycie samochodu? jeśli nie chciałbym wam polecić, bo sam zacząłem używać, jak dla mnie rewelacyjny produkt, po co lać hektolitry wody z myjki ciśnieniowej po której auto i tak nadal jest brudne, a przy tym bardziej podatne na korozję, użyj spryskiwacza przetrzyj szmatką, a drugą wypoleruj, a auto będzie się błyszczeć jak nigdy polecam produkt, którego używam carvalet http://www.carvalet.pl/sklep1/product_i ... cts_id=422 bo jest najtańszy na rynku i lepiej od razu brać 5 litrów, bo mała butelka się nie opłaca, taki kanisterek spokojnie wystarczy na 10-15 myć jedyną "wadą" tego produktu jest to, że na takie mycie trzeba poświęcić trochę czasu i kilka czystych szmatek ja używam tetry i mikrofibry do polerowania samochodu po czym trzeba je wyprać z brudu i są ponownie do użycia ogólnie polecam produkty tej marki, używałem już kilka m.in. ten nabłyszczacz do opon http://www.carvalet.pl/sklep1/product_i ... cts_id=104 po którym opona znowu staję się czarna i błyszcząca |
|
| Autor: | nikolai66 [ 24 lip 2015, 15:53 ] |
| Tytuł: | Re: Mycie bezwodne |
Ja zużywam własnie hektolitry wody (nie mam licznika, myję na swojej posesji) i na taki środek raczej nigdy nie przejdę . Na dworze +30, i raczej trudno jest - wg opisu - latać od razu z polerowaniem zanim zaschnie.. Jeśli już jestem w myjni bezdotykowej , czy jak to się tam zwie, nie myję nigdy proszkiem, tylko od razu wybieram opcje spłukania lub tylko nabłyszczania, przecieram całe auto gąbką lub rękawicą z mikrofibry, ponownie spłukuję i tyle. Do opon polecam meguiar's - drogi, bardzo wydajny, efekt na zadziwiająco długi czas. |
|
| Autor: | Domel [ 25 lip 2015, 0:19 ] | |||||||||
| Tytuł: | Re: Mycie bezwodne | |||||||||
wodą zlejesz całe auto nawet te miejsca, które są podatne na korozję wszelkie łączenia śruba/nakrętka, łączenia listew i uszczelek, a ja spryskam tylko to co chcę umyć, przetrę jedną szmatką, a drugą wypoleruję, po myciu wodą pod ciśnieniem i nawet po dokładnym wytarciu i tak wypłynie woda ze wszelkich łączeń zderzaków, lamp, lusterek itp. i zrobią się zacieki, po drugie myję partiami nadwozie element po elemencie także o zaschnięciu nie ma mowy, nie twierdzę, że ta metoda jest idealna, ale jest ciekawą alternatywą zwłaszcza dla osób mieszkających w miastach, gdzie takie mycie można wykonać nawet na parkingu przed blokiem, nie trzeba nigdzie jeździć, czekać w kolejce itd. a efekt jest murowany, bo dodatkowo każdy element po małej polerce co do meguiar's znam dobrze tą markę, kolega używa ich chemii, jestem pod wrażeniem zwłaszcza wosku http://allegro.pl/meguiar-s-hi-tech-yel ... 87222.html
|
||||||||||
| Autor: | drajwer [ 25 lip 2015, 9:26 ] |
| Tytuł: | Re: Mycie bezwodne |
Zabłoconego auta raczej takim środkiem nie umyjesz bo błoto pod szmatką tylko porysuje lakier. Ale na domycie lekko zakurzonego samochodu to bardzo dobre rozwiązanie. I nie robisz sobie błota pod domem. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|