PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

faluja obroty na postoju
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=1354
Strona 1 z 2

Autor:  Wojo [ 28 cze 2013, 16:49 ]
Tytuł:  faluja obroty na postoju

auto po odpaleniu ma falujące obroty po rozgrzaniu problem jest troche mniejszy ale tez falują co moze być przyczyną ?

Autor:  plewis [ 28 cze 2013, 17:00 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

Wojo napisał(a):
auto po odpaleniu ma falujące obroty po rozgrzaniu problem jest troche mniejszy ale tez falują co moze być przyczyną ?

zapowietrzony układ chłodzenia

Autor:  Wojo [ 28 cze 2013, 20:25 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

a jak go odpowietrzyć ??

Autor:  drajwer [ 28 cze 2013, 21:06 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

Wojo napisał(a):
a jak go odpowietrzyć ??

Odpowietrznikiem. W preli jest to łatwe bo jest na wierzchu przy termostacie.
Ale jesli nie wymieniałeś płynu to sam sie nie zapowietrzył. Poza tym układ chłodzenia w preli jest na tyle fajny, że sam się powoli odpowietrza.
Za falowanie obrotów odpowiada też krokowy i tps. Raz miałem taką przypadłość, że obroty falowały mi w czarnej BA2 właśnie na zimnym. Ale winne było to, że auto stało przez 6 lat niejeżdżone i przysifił się krokowy. Bez rozbierania w miare upływu czasu jak auto pochodziło pare godzin na wolnych wszystko się samo naprawiło. Możliwe też, że u mnie jak i u ciebie winna była jakaś wilgoć w elektryce.

Autor:  Wojo [ 28 cze 2013, 21:14 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

silnik był cały rozbierany i napewno płynu nie ma w całym układzie . a sonda lambda ma jakiś wpływ na to ?

Autor:  drajwer [ 28 cze 2013, 21:52 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

Zalales suchy układ chłodzenia i nie odpowietrzyles? Gratuluję! A olej wlales do silnika?
Nie dziwie się, że tak dużo przedstawicieli starej gwardii nie wchodzi ostatnio na forum.

Autor:  Wojo [ 29 cze 2013, 8:46 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

hmmmm nie kazdy uzytkownik forum jest mechanikiem i nie musi wiedziec takich rzeczy a jesli komus nie podoba sid ze ktos nie ma wiedzy to trzeba sobie zalozyc grupe zamknieta i tam rozmawiac ns poziomie hard. U mnie w 2 samochodzie uklad odpowietrza sie sam bez pomocy odpowietrznika

Autor:  mlodyrychu [ 29 cze 2013, 11:18 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

Wojo, robisz swapa silnika, hamulców, zmieniasz skrzynie i zwrotnice, a nie wiesz że trzeba odpowietrzyć układ chlodzenia?

W tym wypadku Twoje puszenie się jest bezpodstawne.

Dareczek... masz rację... zauważyłem jedną prawidłowość, której kiedyś tutaj nie było, mianowicie - cokolwiek jest nie tak jak powinno, to pada pytanie na forum. Czasami te pytania są tak głupie, że się tego czytać nie da. Społeczeństwo się uwstecznia strasznie i robi się cholernie wygodne. Brak logicznego myślenia do tego daje efekty jakie właśnie widzimy. Niedługo będą padały pytania "co zrobić, kręcę śrubą i się nie wkręca?" a odpowiedzi będą brzmiały "kręć śrubą w drugą stronę - śruby z prawym gwintem wkręcają się w prawo"

Autor:  Wojo [ 29 cze 2013, 13:45 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

tak jak pisalem sczesniej w 2 swoim auci3 z vropy vag nie ma czegos takiego jak odpowietrzniak a w hondzie wlalem 5 l plynu po odpaleniu ubywalo go wiec dolalem i myslalem ze jest tak jak w 2 samochodzie nie jestem mechanikiem wszystko co robilem robilem z pomoca internetu wlasnie

Autor:  Yreq [ 30 cze 2013, 2:39 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

drajwer napisał(a):
Ale jesli nie wymieniałeś płynu to sam sie nie zapowietrzył. Poza tym układ chłodzenia w preli jest na tyle fajny, że sam się powoli odpowietrza

U mnie jest właście odwrotnie. Cyklicznie zaczynają się szopki ze ssaniem i ze wszystkim, po odpowietrzeniu jest na jakiś czas ok, potem znowu. I samo nie odpowietrza się :torba:
Wojo napisał(a):
nie jestem mechanikiem wszystko co robilem robilem z pomoca internetu wlasnie

Ja jestem zdania, że forum powinno być też zrozumiałe dla niedoświadczonych. W końcu też po to ono jest. Po to jest ono.
Nie powinno być tak, żeby ludzie bali się pytać o coś, bo ich zara zhejtują. Jeżeli pytanie jest dla kogoś głupie, to niech je zignoruje.
Ja sam zadałem tu milijon glupich pytań ale teraz przynajmniej co nieco wiem :D

To falowanie, to mogłaby być też nieczysta przepustnica.
Może np nagraj filmik jak falują te obroty

Autor:  Wojo [ 30 cze 2013, 11:33 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

zgadzam sie z poprzednikiem !! a co do samego problemu przepustnica była czyszczona dokładnie ale czujnik połozenia przepustnicy trzyma sie na plastikową opaske :torba: i to moze być problem ale jakie juz kupiłem i musze kupic nowy taki czujnik

Autor:  Domel [ 30 cze 2013, 11:54 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

czy komputer wywala jakiś błąd?

Autor:  Wojo [ 30 cze 2013, 12:43 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

check nie zapala sie a nie sprawdzałem w inny sposób bo nie potrafie na dniach pojade na podłaczenie pod kompyter

Autor:  mlodyrychu [ 30 cze 2013, 12:46 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

a do czego chcesz podłączyć komputer ?? :D

Autor:  drajwer [ 30 cze 2013, 12:47 ]
Tytuł:  Re: faluja obroty na postoju

Wojo napisał(a):
na dniach pojade na podłaczenie pod kompyter

:mur:

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/