mam problem z odpaleniem swojego B20A1.
Wczoraj wieczorem wjechałem normalnie na podwórko, dziś rano próbowałem odpalić ale nie chciał, zmieniłem mu świece bo dawno ich nie wymieniałem i dalej jest kiszka. Benzyna i holokaust zatankowane więc stawiam na coś z zapłonem ale iskra jest.
Podczas kręcenia rozrusznikiem kabel od niego mi się szybko nagrzewa i zaczyna dymić się

Zauważyłem też, że obroty silnika na obrotomierzu skaczą jak głupie tak z 2000rpm do 4000rpmm a nie było tak wcześniej, o co kaman?
Nowe podsumowanie, niema iskry, tylko mi się wydawało. Zmieniłem aparat zapłonowy i nic, zmieniłem cewkę i nic, przelutowałem przekaźnik Relay Assy Main i nic.
WTF???
