PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

LPG działa bendzyna nieeee........
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=1607
Strona 1 z 1

Autor:  morph_project [ 20 wrz 2013, 21:10 ]
Tytuł:  LPG działa bendzyna nieeee........

Witam ponownie panów

może podpowie mi ktoś z WAS co się mogło stać, mianowicie kupiłem p3g z sekwencją która działa znakomicie, natomiast na benzynie nie chce jechać tzn że rano kiedy odpale i silnik jest zimny to jade jakis kilometr, po czym zaczyna szarpać, traci moc aż zgaśnie. Ponownie odpali bez problemu na PB, na jałowym chodzi ale gdy ruszam nie ma mocy i gaśnie. :( gaz natomiast działa bez zarzutów. Od czego zacząc poszukiwania przyczyny ?

PS
Z zalem musze powiedzieć że buchnoł mi koś z przed nosa prele przecinaka....a taka jest śliczna....
więc postanowiłem wyremontować tą którą kupiłem (za grosze).
Znalazłem takie zdięcie i powiedzcie mi co jest czym na zdięciu ?
czy klimatyzacia sterowana elektronicznie (tego typu) wystepowała w 3kach ? Czy ktoś takowy panel posiada w swojej ?
kolejna rzecz to przełączniki O NAZWIE CRUISE - do czego on służy ?
Następnie ten mały guziczek na panelu sterowania lusterkami... wtf ?
Chromowane obręcze na liczniku, to oryginał ? ma ktos taki licznik do sellu.. ? Poza tym kierownica chyba z tempomatem,
ale jakas nietypowa i kilka przycisków ma.....Potrzebuje takich rarytasów FOTO -----> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb0 ... d506e.html

pozdro

Autor:  milwarch [ 20 wrz 2013, 23:50 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

Mnóstwo pytań w tym P.S.
Fotka jest z preludy INX (prela bez otwieranych oczek).
Panel - klimatronik dostępny był tylko w Japonii.
Cruise to tempomat, w Europie ponieważ mamy tylny przeciwmgielny guzik od tempomatu był opok pokrętła od przyciemniania zegarów.
Mały guziczek - składane lusterka, znów JDM only.
Obręcze można kupić w pl, OEM ciężko.
Kierownica dziwna bo z poduszką - INX only. W normalnej preli guziki tempomatu były ciekawiej ułożone.
Znajdź te zabawki to odkupię :D

Autor:  Glina [ 21 wrz 2013, 11:50 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

Od ponad roku namiętnie przeszukuje Ebay w poszukiwaniu tego panelu ( średnio dwa razy w miesiącu ). Nie stery bez powodzenia.

Autor:  Yreq [ 21 wrz 2013, 21:16 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

Takie rzeczy to tylko w Japan ;)
Jak już będę obrzydliwie bogaty sprowadzę sobie taką dla zabawek, które tu wymieniłeś :gwizdze:

Autor:  szwagier [ 23 wrz 2013, 10:02 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

Jesli chodzi o Twoj problem z benzyna to ja bym chyba zaczal od filtru paliwa (przy baku). Jak sie zapcha to sa podobne objawy.

Autor:  drajwer [ 23 wrz 2013, 11:00 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

Szwagierku, filtr paliwa w 16v jest na podszybiu w komorze silnika.

Autor:  szwagier [ 23 wrz 2013, 14:20 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

drajwer napisał(a):
Szwagierku, filtr paliwa w 16v jest na podszybiu w komorze silnika.

Ups! :torba: No to tam wlasnie trzeba go wymienic :)

Autor:  morph_project [ 25 wrz 2013, 23:19 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

dzięki jutro sprawdze...

Panowie dzięki za propozycje ale napisze tak: Potrzebuje na gwałt zderzaka przedniego, błotnikow, maski, tego metalowego pasa co jest za zderzakiem, obudowy lamp i może maske - najlepiej czarne lub ciemne i zbiornik spryskiwaczy. Pozdro

Autor:  morph_project [ 30 wrz 2013, 18:02 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

yyy niestety szwagier ale nie pomogło... założyłem dzisiaj nowy i bez zmian, rano pali od strzała, przejade kawałek - około kilometra czasami mniej i traci moc, szarpie a po chwili gaśnie jakby nie było paliwa, a jest ! Mam sekwencie więc na gazie w zimny poranek nie odpale bo kaszle i zacina. Jakas podpowiedź z waszej strony ?
Dodam że przekaźnik od pompki sprawdziłem na samym początku, tylko nie wiem jak sprawdzić ciśnienie jakie robi pompka w każdym bądź razie podczas odkręcania filtra trysneło PB i to mocno czyli jakieś tma ciśnienie było - ale na postoju

Autor:  drajwer [ 30 wrz 2013, 19:03 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

Może coś z wtryskami? Skoro na ssaniu pracuje tzn., że pompa sprawna więc zasilanie paliwem bym zostawił. Ale czemu nie jedzie jak ssanie się wyłącza? Nie masz jakiegoś dobrego zaprzyjaźnionego warsztatu? Jak się ma stare auto to lepiej być z mechanikami zq pan brat.

Autor:  morph_project [ 30 wrz 2013, 20:35 ]
Tytuł:  Re: LPG działa bendzyna nie. Szmery bajery do preli

mam brata mechanika dobrego niestety wyjechał bo pewnie by pomógł. Warsztat ''zaprzyjaźniony'' także tylko nie chce dawać im aby odkrywali usterkę bo za to też sobie policzą albo znajdą inne przyczyny niż ta właściwa.
Możliwe że ktoś wcześniej jezdził na samym gazie - bo było gorąco i wtryski zapiekło (lub coś w tym stylu). Czy przez kopułkę, lub kable zapłonowe może tak się dziać ? mają przebicie ponieważ spryskałem wodą i świecą jak choinka......no ale pierwsze co by nie chodziło, to LPG a więc gdzie dalej szukać bądź jak sprawdzić te wtryskiwacze ? Trafna uwaga drajwer - jeżeli na ssaniu pracuje poprawnie, to czemu po wyłączeniu ssania nie chce działać. Krokowy też mi pada bo raz działa dobrze innym razem pulsują obroty już od początku....

edit


ponizej link do filmiku jak zachowuje się silnik...

http://www.youtube.com/watch?v=4BdqMMGW ... e=youtu.be

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/