PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

kulawa praca silnika na zimnym
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=1755
Strona 1 z 1

Autor:  Armagedon [ 06 lis 2013, 21:27 ]
Tytuł:  kulawa praca silnika na zimnym

Panowie, mierze się ostatnio z pewnym tematem. Otóż na zimnym od jakiegoś czasu silnik pracował nierówno, trząs się, obroty skakały - przy odpuszczaniu gazu schodziły bardzo nisko, czasem na skrzyżowaniu gasł (rzadko). Na ciepłym znacznie lepiej ale też bez rewelacji.
Co zrobiłem:
-wyczyściłem krokowy i przepustnice na błysk (przekładałem inny sprawdzony krokowy na próbe)
-sprawdziłem przewody wysokiego napięcia - są ok (również przełożyłem na próbe inne dobre kable - zero poprawy)
-wymieniłem kopułke i palec na nówke
-wymieniłem świece

Problem nie ustąpił. Sprawdziłem kompresje na zimnym - 4 gar 7,3 - reszta między 8-9. Sprawdziłem kompreche na ciepłym - 4 gar 10. Dużo więcej ale i tak kompresja słabiutka.
Teraz kilka info na temat silnika:
-280400km bez żadnego remontu (z czego prawie 90.000km na gazie STAG4)
-całe życie jeździł na oleju 10w40, ostatnie 4 wymiany na Motulu 5w40
-od wymiany do wymiany poziom oleju nie spadał poniżej minimum
-nie kopci na zimnym, nie kopci na ciepłym - żadnego dymku nawet przy 6tys obrotów

Teraz moje pytanie - skoro nie dymi i nie bierze oleju ale ma słabą kompresje to wystarczy zmienić uszczelke pod głowicą? (planowanie i szlif oczywiście też) Nie wiem w jakie graty sie wyposażać i na co przygotowywać sie psychicznie.

Autor:  milwarch [ 06 lis 2013, 21:33 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Taka teoria: sprawdź luzy zawodowe.
Na benzynie też są takie objawy?

Autor:  plewis [ 06 lis 2013, 21:35 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

sprawdź podstawową czynność jaką jest luz zaworowy

Autor:  Armagedon [ 06 lis 2013, 21:53 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

nie ma różnicy w objawach benzyna-gaz. Nie słyszę żeby zawory klekotały ale postaram się to jutro sprawdzić.

Autor:  plewis [ 06 lis 2013, 21:58 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Abaddon napisał(a):
Teraz kilka info na temat silnika:
-280400km bez żadnego remontu (z czego prawie 90.000km na gazie STAG4)
i cały czas bez regulacji luzów? -no to ładnie...


Abaddon napisał(a):
nie ma różnicy w objawach benzyna-gaz. Nie słyszę żeby zawory klekotały ale postaram się to jutro sprawdzić.

no ,bo wszystko wskazuje,ze są za ciasne właśnie

Abaddon napisał(a):
Teraz kilka info na temat silnika:
-280400km bez żadnego remontu (z czego prawie 90.000km na gazie STAG4)

Autor:  Armagedon [ 06 lis 2013, 22:00 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

nikt nie pchał pazurów do silnika - możliwe żeby same zrobiły się za ciasne? I czy ma to aż taki wpływ na kompresje?

Autor:  milwarch [ 06 lis 2013, 22:01 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Paradoksalnie luzy zaworowe nie zwiększają się z biegiem czasu :D

Autor:  plewis [ 06 lis 2013, 22:03 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Abaddon napisał(a):
czy ma to aż taki wpływ na kompresje?

no jak Ci sie zawory nie domykają i nie ma szczelności pomiędzy zaworem a gniazdem to sam sobie odpowiedz na to pytanie

Autor:  Armagedon [ 06 lis 2013, 23:06 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Plewis zapomniałem dodać, że luzy były ustawiane jakieś dobre 30tys km temu. Niestety nie robiłem tego ja, więc kto go wie? Może zapłaciłem, a nikt tego faktycznie nie zrobił? Masakra musze wszystko robić sam, bo inaczej później jakieś kwiatki wychodzą.
Z tymi zaworami i kompresją to na logike ma to wszystko sens. Sprawdze to i dam znać.

Autor:  Adm [ 07 lis 2013, 0:31 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Dobrze też wykonać próbę olejową. Wstrzyknąć niewielką ilość oleju silnikowego do cylindra i wykonać pomiary kompresji.

Autor:  Piter [ 07 lis 2013, 0:42 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Chryste, Armagedon ;) Zawory w tych samochodach reguluje się co 20 tysięcy kilometrów... jak masz gaz, to nawet częściej można. Prelka to nie szmelcwagen z hydrosztosami... co do tego, że nie wiesz czy ktoś ustawił dobrze - to może być dobry trop. Warto sprawdzić.

Autor:  Armagedon [ 07 lis 2013, 18:28 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Dobra sytuacja wygląda tak:
-zawory faktycznie siedziały za ciasno - wydechowe wszystkie. Ssace do drobnej poprawy ale też wszystkie. Najgorsze, że 4 zawory wydechowe nijak nie dały się ustawić, tj. nie miały żadnego luzu, po odkręceniu/poluzowaniu śrubokrętem śrubki na maxa nadal żadnego luzu :/ Zostawiłem to tak jak jest, bo jakie miełem inne wyjście? To znaczy odkręciłem regulacje na maksa i nakrętke dokręciłem. Szczelinomierz 0.05 nie dał rady wejść. Taki problem miałem tylko z tymi 4 zaworami wydechowymi.

Odpaliłem silnik i jest nieporównywalnie lepiej. Nie trzęsie się, nie gaśnie, jest żwawy. Po rozgrzaniu słysze wyraźnie klepiący któryś zawór, a tego wcześniej na bank nie było. Jutro jeszcze raz to przejrze. Dodam że zawory ustawiałem z manualem w ręku.

Coś czuje w kościach, ze bez zdejmowania głowicy i jej remontu tu się nie obejdzie :( Brak luzu na zaworach sugeruje, że albo są zawory wypalone albo gniazda... albo to i to.

Autor:  milwarch [ 07 lis 2013, 21:15 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Skoro były tak ciasno to powiedz czy zauważyłeś zużycie wałków? Nic się nie zdarło?

Autor:  Armagedon [ 08 lis 2013, 8:07 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Na tamtych wydechowych pojawily sie delikatne ryski, ledwie widoczne - nic groznego. To co z tymi zaworami? Najpewniej wypalone?

Autor:  kdorabia [ 09 lis 2013, 22:12 ]
Tytuł:  Re: kulawa praca silnika na zimnym

Janek :)

mam dokładnie ten sam problem.
zastosuję się najpierw do Twoich punktów, ale u mnie dodatkowo pojawiły się 2 błędy: 5 i 8, czyli
'90-'91 PGM-FI (OBD1)
Code 5 MAP sensor
Code 8 TDC position sensor

czy masz pomysł, albo reszta wspanialych zebranych ma pomysł co powinienem zrobić by te 2 punkty naprawić?

pozdrawiam,
konrad

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/