PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

rozrusznik?
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=2724
Strona 1 z 2

Autor:  mstb [ 12 sty 2015, 7:37 ]
Tytuł:  rozrusznik?

Po kilku dniach postoju mam niemiłą niespodziankę, mianowicie rozrusznik nie kręci, tylko 'cyka', pierwszy raz mam ten problem więc chciałbym zapytać czy warto to regenerować, kupić używkę etc? A może coś innego powoduje problem..
dzieki

Autor:  Adm [ 12 sty 2015, 10:06 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Warto sprawdzić najpierw akumulator.

Autor:  milwarch [ 12 sty 2015, 10:09 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Jak podczas tego cykania światełka na zagarach przygasają to naładuj akumulator i będzie ok ;) chyba że aku padł całkowicie i ładowanie nic mu nie da to będzie potrzebny nowy.

Autor:  mstb [ 12 sty 2015, 11:09 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

no właśnie aku wydawał się bardzo ok, mrozu brak. Zresztą mam przejścia z aku-padaką, ale zawsze mozolnie co mozolnie to rozrusznik kręcił, jeszcze to sprawdzę.

Autor:  wasil90 [ 13 sty 2015, 2:28 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Można by faktycznie sprawdzić aku, bo może paść tak, że rozrusznik nawet nie dygnie. Ale jeśli masz np. centralkę, szyby w prądzie itd i wszystko fajnie działa, a kontrolki się świecą normalnie, to mało prawdopodobne, żeby rozrusznik nawet nie kaszlnął, chociaż potrzebuje on dużo prądu. Ale możesz spróbować nawet na kable odpalić lub podładować/podmienić aku. Ale skoro piszesz o "cykaniu", to rzeczywiście możliwe, że rozrusznik siada. Spróbuj kilka razy szybko przekręcić kluczykiem, to możliwe, że zaskoczy. U mnie to działało przy poprzednim rozruszniku, który wydawał takie objawy jak Twój. A potem wymieniłem rozrusznik i problem zniknął :)

Autor:  mstb [ 13 sty 2015, 8:45 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

sprawdzę tę metodę. No aku jest ok, diody tylko lekko przygasają, ale wszystko hula. Chciałem tylko zorientować się, czy takie problemy może powodować coś innego.

Autor:  maly2001 [ 13 sty 2015, 11:18 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

najlepiej wyciagnac rozrusznik i zobaczyc co jest nie tak... bo jak juz cos nie gra to nie bedzie grało w przyszłosci i zadne cykane kluczykiem nie naprawi problemu. Ja jeszcze bym sprawdził stacyjke...

Autor:  wasil90 [ 13 sty 2015, 12:45 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

A kto powiedział, że naprawi? Po prostu, w moim wypadku, mogłem jeszcze odpalić auto, dopóki nie zmieniłem rozrusznika. Być może tu to w ogóle nie zadziała, a być może akurat kolega jeszcze odpali sobie auto.

Autor:  Harry [ 13 sty 2015, 14:41 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

podmień akumulatora jak to nie pomoże to masz włącznik rozrusznika do wymiany. Najlepiej wyjmij rozrusznik bo to tylko chwila roboty i podłącz go na krótko. Nowy włącznik kosztuje 50zł więc niema sensu kupować drugiego rozrusznika

Autor:  drajwer [ 13 sty 2015, 15:22 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Za 50zł kupi też sprawny rozrusznik a szybciej go podmienić niż szukać części składowych. Poza tym nie jest to typowa usterka. Szczerze, to pierwszy raz o niej słyszę. Rozruszniki się raczej nie sprzedają. Mi jeszcze nigdy nie padł

Autor:  maly2001 [ 13 sty 2015, 16:14 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

drajwer napisał(a):
Za 50zł kupi też sprawny rozrusznik a szybciej go podmienić niż szukać części składowych. Poza tym nie jest to typowa usterka. Szczerze, to pierwszy raz o niej słyszę. Rozruszniki się raczej nie sprzedają. Mi jeszcze nigdy nie padł

dokładnie... ja jeszcze nie widziałem ani nie słyszałem o padnietym elektrycznie rozruszniku w hondzie... 50 zeta i masz sprawny rozrusznik i 5 minut roboty a nie grzebanie, wkur... rzanie i zadnej pewnosci ile wytrzyma...

Autor:  wasil90 [ 13 sty 2015, 23:51 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Drajwer, mój padł i właśnie od Ciebie kupiłem drugi, chyba za jakieś 40 zł wtedy. Także nie wiem czy jest sens bawić się w regenerację.

Autor:  Glina [ 14 sty 2015, 0:42 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

A ja radzę najpierw odkręcić przewody, przeczyścić dokładnie i skręcić. U moich rodziców w Megane pomogło.

Autor:  mstb [ 14 sty 2015, 13:37 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Glina napisał(a):
A ja radzę najpierw odkręcić przewody, przeczyścić dokładnie i skręcić. U moich rodziców w Megane pomogło.


No właśnie, jednak rozrusznik sprawny :pije:

Jeszcze z serii 'ktokolwiek widział, ktokolwiek wie' zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa, przed awarią czasami pod odpaleniu auta i jazdy słyszałem po lewej stronie liczników ciche buczenie/bzyczenie.. zwykle niedługo po odpaleniu auta, nie był to silniczek szyby, co to może być?

Autor:  maly2001 [ 14 sty 2015, 17:40 ]
Tytuł:  Re: rozrusznik?

Jakis przekaznik cyka pewnie... Moze główny przekaznik siada i trzeba mu luty przelutowac....


a tak wogóle to załozyłbys temat w dziale Galeria o swoim aucie...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/