PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

Problem z sondą lambda
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=311
Strona 1 z 1

Autor:  uaz555 [ 03 sty 2013, 16:08 ]
Tytuł:  Problem z sondą lambda

Witam. W swojej prelude posiadam silnik b20a5 w którym są dwie sondy jednożyłowe wkręcone w kolektor. Próbuje z czytać z nich napięcie poprzez odpięcie wtyczki i podłączenie sondy do miernika a drógi kabel od miernika podłączam do akumulatora i wskazania na mierniku wskazują 0.0V, miernik chyba sprawny ponieważ napiecie na akumulatorze dobrze mierzy, skale mam ustawioną d 1,5v.

A tak wygląda mój miernik:

Obrazek


W czym leży problem?? w mierniku czy coś źle robie?? Ma to znaczenie do której sondy sie podepne?? Jedna ma zieloną wtyczkę a druga białą.

Czy może musza być baterie w mierniku żeby to zmierzyć??

Autor:  szpura [ 03 sty 2013, 17:57 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

a ja mam pytanie z innej beczki :P po co chcesz to mierzyc ?? wywala Ci blad ?? masz lpg ??

Autor:  uaz555 [ 03 sty 2013, 18:07 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Chce ustawić Blosa:)

Autor:  Glina [ 03 sty 2013, 19:45 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Rozpinasz kostki, podpinasz miernik, jeden do masy auta (obudowy) drugi do sondy ( sygnałowy). Mierzysz na zapalonym silniku, jak przygazujesz to powinno wyświetlić wartość 0,6V a jak na luzie 0,4V. Polecam kupić jakiś "multimetr", ten miernik co masz nie jest zły ba nawet może i lepszy, ale już wiekowy. W szkole na takich pracowaliśmy :P może jest walnięty albo złe ustawiony.

Autor:  uaz555 [ 03 sty 2013, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

On mierzy dobrze napiecie akumulatora samochodowego itd. Jutro spróbuje baterie włożyć do tego miernika bo jakieś jest tam miejsce na 3 bateryjki i może wtedy coś pokaże:)

Autor:  Fuego3 [ 03 sty 2013, 22:03 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Dawno temu miałem taki miernik i wydaje mi się, że te baterie służą tylko do pomiaru rezystancji. Ale mogę się mylić. I prawdą jest, że te mierniki miały bardzo dokładny pomiar w przeciwieństwie do tanich multimetrów, z których każdy pokazuje co innego :P

Autor:  szwagier [ 03 sty 2013, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Fuego3 napisał(a):
Dawno temu miałem taki miernik i wydaje mi się, że te baterie służą tylko do pomiaru rezystancji. Ale mogę się mylić. I prawdą jest, że te mierniki miały bardzo dokładny pomiar w przeciwieństwie do tanich multimetrów, z których każdy pokazuje co innego :P


Jest dokładnie tak jak piszesz, bateria jest tylko do omomierza. Woltomierz i amperomierz nie potrzebuje żadnego zasilania. Ja tam na zdjęciu widzę profesjonalny sprzęt "zdiełano w sssr" :)
Jest jeszcze tylko jedna sprawa - ten miernik działa w jedną stronę - jak podłączysz odwrotnie bieguny to się wskazówka nie wychyli, także zwróć na to uwagę ;)

Autor:  uaz555 [ 03 sty 2013, 23:27 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

No właśnie mam tez taki elektryczny no ale tamten elektryczny mi pokazuje że mój akumulator na wyłączonym silniku ma 18v. Dobrze podłączam, napewno dobrą stroną, mierzyłem baterie 1,2v i pokazało 1,2v a jak podpinam tą sonde cholerną to wskazówka ani drgnie, no wsumie to wiem że te baterie to potrzebne do mierzenia oporu no ale już próbuje na wszystkie sposoby :D. A wpinać sie w sonde z zieloną wtyczką czy białą??


Możliwe jest to że dla tego miernika problem jest to że sonda "próbkuje" i te wartości skaczą ??


Jutro spróbuje pstryknąć ten przycisk w kółku co zaznaczyłem i tak zmierzyć, metodą prób i błędów może dojdę jak to ustrojstwo ustawić:

Obrazek

Autor:  Glina [ 03 sty 2013, 23:51 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Obie sondy mają takie same wartości, więc obojętnie którą.

Autor:  Yreq [ 04 sty 2013, 15:24 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Pamiętaj o ustawieniu miernika prąd stały. Inaczej pokaże Ci bzdury ;>

Autor:  Yreq [ 28 sty 2013, 15:55 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

Odświeżę nieco temat, albowiem wczoraj używałem jakiegoś home made testera sondy lambda. miał rząd diód. po brzegach czerwone głębiej pomarańczowe, w środku zielone. Pokazuje to w jakiś sposób odczyt z sondy. Używał ktoś może?
U mnie po wpięciu w pierwszą pokazywało dobry odczyt, przy drugiej zły(mieszanka za bogata co potwierdza woń paliwa z wydechu) potem po wpięciu z powrotem do pierwszej pokazywało też, że jest źle. Oto filmik przedstawiający jak to pracuje.

Zatem jest za bogata mieszanka, co powinno być winą sondy, sonda daje odczyt, że jest źle, to jest niesprawna?

Autor:  plewis [ 28 sty 2013, 18:52 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

sonda daje odczyt cały czas raz bedzie bogato raz ubogo i to jest prawidłowo

Autor:  Domel [ 28 sty 2013, 20:30 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

wywala Ci błąd sondy?

Autor:  Yreq [ 29 sty 2013, 8:38 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

niet :jaa:
A czy nawet przy jednej walniętej pokaże błąd?
więc jeśli nie sonda to co powodować może mieszankę nazbyt bogatą?

Autor:  Domel [ 29 sty 2013, 10:50 ]
Tytuł:  Re: Problem z sondą lambda

jakby sondy świrowały to powinno wywalić błędy poszczególne dla każdej z sond 1 i 2

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/