PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

Bandaż / taśma termiczna.
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=3495
Strona 1 z 2

Autor:  nikolai66 [ 21 mar 2016, 0:49 ]
Tytuł:  Bandaż / taśma termiczna.

Jako że mam do zrobienia cały układ wydechowy, przy okazji chciałbym owinąć bandażem / taśmą termiczną kolektor i dwururkę.

Jaki polecacie ?
Ceramiczne , bazaltowe ?

Nie chciałbym żeby po 3 latach wyglądał jak porwane gacie cygana, tylko zrobić to raz i do porządku.

Autor:  drajwer [ 21 mar 2016, 9:41 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

Kolektor rozumiem, ale dwururkę?

Autor:  nikolai66 [ 21 mar 2016, 15:06 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

drajwer napisał(a):
Kolektor rozumiem, ale dwururkę?

Doppel rurę też.

Autor:  drajwer [ 21 mar 2016, 15:20 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

nikolai66 napisał(a):
Doppel rurę też.

A po Polsku? :)
Poważnie się pytam. Jakoś nie widziałem żeby auta miały fabryczne bandaże na kolektorach a tym bardziej na dalszych elementach układu wydechowego. Takie zabiegi mogą doprowadzić do przegrzania a w konsekwencji pęknięć tych elementów.

Autor:  preludolec [ 21 mar 2016, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

Dwururkę też się bandażuje i ma to sens bo dwururka grzeje miskę olejową czyli zwyczajnie podnosi temperaturę oleju. Mało kto owija cokolwiek oprócz kolektora, bo mało kto robi to z faktycznej potrzeby, a jedynie dla picu pod maską.

Autor:  drajwer [ 21 mar 2016, 19:38 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

preludolec napisał(a):
Dwururkę też się bandażuje i ma to sens bo dwururka grzeje miskę olejową czyli zwyczajnie podnosi temperaturę oleju. Mało kto owija cokolwiek oprócz kolektora, bo mało kto robi to z faktycznej potrzeby, a jedynie dla picu pod maską.


Nie obraź się ale wg mnie (i nie tylko) nie ma to żadnego sensu. Owszem owijanie dwururki w niczym nie zaszkodzi ale pomóc też w niczym nie pomaga. Gdyby miska miała się nagrzewać od dwururki to fabrycznie byłaby tam jakaś osłona. No chyba, że ludzie, których mądrości życiowe czytałeś są mądrzejsi od inżynierów hondy. Miska nie nagrzeje się od portek bo tam są silne przepływy powietrza.
Jeszcze jedno - po kilku małych przycierkach wiszący spod podwozia bandaż to już będzie mega wiocha.
Kurcze, nawet na chłopski rozum biorąc - przecież kilka centymetrów od dwururki temperatura jest na tyle akceptowalna, że można obok trzymać rękę. Za to olej nagrzewa się znacznie mocniej i przechodzące obok portki nie mają żadnego prawa żeby jeszcze tą temperaturę podnieść. No chyba, że w fazie początkowej. Ale wtedy to nawet lepiej, że olej się dogrzewa.
Lubicie szmaty pod maską. OK, Wasza sprawa. Ale nie wciskajcie ludziom, że to bardzo dużo daje bo to guzik prawda. Taki pseudotjuning. Gorzej jak komuś kolektor popęka bo bandaż nie pozwoli mu odprowadzić temperatury tak jak to wyliczyli projektujący auto specjaliści.
Lepiej się skupić na przeprojektowaniu dolotu czyli w przypadku seryjnego silnika poprawieniu jego izolacji termicznej.

Gadałem o tym przed chwilą z zaprzyjaźnionym inżynierem. Uśmiał się jak mu powiedziałem o bandażowaniu.

Reasumując. Nie neguję bandażowania kolektora. Sam mam coś takiego u siebie ale tylko dlatego, że ktoś to zrobił wcześniej. Jednak bandażowanie dwururki to strata czasu i pieniędzy. Lepszy efekt da sikanie co jakiś czas na wydech. Albo strzepanie sobie na silnik gruchy. W niczym to nie pomoże ale jak ktoś ma taką baję to jego sprawa. ;)

Autor:  nikolai66 [ 21 mar 2016, 20:27 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

drajwer napisał(a):
Gadałem o tym przed chwilą z zaprzyjaźnionym inżynierem. Uśmiał się jak mu powiedziałem o bandażowaniu.

Znam kilku co się nie śmiali - inżynier inżynierowi nierówny :)

Co do wiszących, potarganych szmat na dwururce - rzecz nie tyczy się ba4 , tylko accorda cb7, a tam wygląda to nieco inaczej - dwururka siędzi wyżej i nie jest pierwszym elementem dla polskiej ''jezdni''.

drajwer napisał(a):
Lepszy efekt da sikanie co jakiś czas na wydech. Albo strzepanie sobie na silnik gruchy. W niczym to nie pomoże ale jak ktoś ma taką baję to jego sprawa. ;)

Trochę przesadzasz już Darku :)
Wyluzuj.

Autor:  preludolec [ 21 mar 2016, 20:34 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

drajwer napisał(a):
[...] jakieś bzdury [...]


Przepływy powietrza są gdy auto jedzie, a gdy auto stoi działa konwekcja. Wszystko co jest powyżej takiej dwururki, a jest od niej zimniejsze - nagrzewa się. Pokaż mi gdzie jest kilka centymetrów pomiędzy miską a dwururką, zazwyczaj ciężko tam palucha zmieścić. Temat przerobiłem razem z Pawłem przy jego MR2. Po ukończeniu projektu walczyliśmy ze zbyt wysoką maksymalną temperaturą oleju i właśnie owinięcie dwururki i całego odcinka już pojedynczej rury pod miską olejową zbiło tą temperaturę o ponad 10 stopni. Także ty drajwer trzep sobię gruchę na silnik, a ja będę owijał "szmatami" dwururki, ok? :)

Autor:  drajwer [ 21 mar 2016, 20:38 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

OK. :)
Nie spodziewałem się innej odpowiedzi. Podobnie jak osoba, z którą tą odpowiedź konsultowałem.

Autor:  preludolec [ 21 mar 2016, 20:42 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

No i gitara, wy tam się konsultujcie, a ja będę robił to co uważam za słuszne :)

Autor:  Harry [ 22 mar 2016, 0:24 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

Ale jakby spojrzeć walikonie na to z drugiej strony to cieplejszy olej (rzadszy) = lepsze ciśnienie, mylę się??

Autor:  preludolec [ 22 mar 2016, 8:06 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

Zupełnie odwrotnie Harry ;) Im olej cieplejszy tym jego ciśnienie w układzie spada.

Autor:  Black500 [ 22 mar 2016, 9:58 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

Przy owijaniu kolektora chodzi także o zassane powietrze do silnika mniej grzeje kolektor tym zimniejsze powietrze jest zassane do silnika=więcej mocy(teoretycznie). Przynajmniej tak mnie uczyli :)

Autor:  Harry [ 22 mar 2016, 16:27 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

a film olejowy na ciepłym jest lepszy czy gorszy??

Autor:  preludolec [ 22 mar 2016, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Bandaż / taśma termiczna.

Film olejowy jest trwalszy na ciepłym oleju, dlatego jak najbardziej pożądana jest temperatura robocza oleju, a jej widełki zależą od samego oleju. Powyżej tej temperatury olej traci na lepkości i film jest bardziej podatny na zerwanie, dlatego ważne jest, żeby temp oleju utrzymywać na określonym poziomie.

Black500, to to wiadomo, ale idea bandażowania idzie znacznie dalej... chodzi też o prędkość spalin. Polecam zajrzeć tutaj...

http://www.somersf1.co.uk/2014/08/bite- ... teams.html

Inżynierom teamów F1 jak widać nie jest do śmiechu, a temat traktują bardzo poważnie.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/