jak gazniki były wczesniej ok to wymien same gymy. Przed wymianą gum najlepiej je jeszcze posmarowac klejem do szyb i na to pierscien z detki rowerowej i gumy bedą wieczne... wymiana gazników to robota dla małych rączek, cierpliwej osoby a i tak nie masz gwarancji ze te "nowe" bedą działać. Tak na marginesie to tego co wymyslił te gazniki to bym posadził za znęcanie się nad klientami a dodatkowo kazał z 5 kompletów dziennie wymontowywac i zakladac do preludy bez wymontowanego silnika i tak przez 15 lat to by wiedział co zaprojektował... Ale pewnie już kitajec nie zyje i tylko sie smieje z piekła widząc co ludzie mają z tymi gaznikami
