PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

chlodnica plynu wspomagania
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=4384
Strona 1 z 1

Autor:  Gierek [ 19 lut 2018, 20:24 ]
Tytuł:  chlodnica plynu wspomagania

Zaczynam remont generalny i przy okazji chcialem sie zajac chlodnica wspomagania, moja sypie sie w oczach, boje sie jej dotknac bo napewno sie rozleci. Jak trzymaja sie w waszych autach? W necie nic nie moge znalezc, czy przerabial juz ktos ten temat? Ewentualnie jaki zamiennik z innego wozu zamontowac, lub czy ktos ma w dobrym stanie na zbyciu?

Autor:  drajwer [ 19 lut 2018, 20:38 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Ja pomalowałem swoją 9 lat temu hammeritem i do tej pory nie ma na niej śladu rdzy. Miałem kilka ładnych na zbyciu ale wszystkie już się rozeszły.

Autor:  GreenShadow [ 19 lut 2018, 21:36 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Ja miałem w podobnym stanie do Twojej. Znalazłem na necie inną za 6 dych w dobrej kondycji. Wyszkiełkowałem i zmalowałem czymś hammeritopodobnym i cieszy oko, nie powiem.

Na pewno idzie dopasować coś innego ale polecam poszukać czegoś u dawców i zmalować na smutno czymś na rdzę.

Będzie Pan zadowolony.

Autor:  krecik99 [ 19 lut 2018, 22:16 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Typowy rudy element w 3G. Z nimi raczej krzywda sie nie dzieje poza tym ze szpeca, prosta rurka ktora nie cieknie tylko te grzebienie odpadaja. Najlepiej jak wyzej napisano, prysnac zeby uratowac co jest.

Jakas mam w pudle z gratami ale poza tym ze sprawna to nie bedzie zachwycac..

Autor:  drajwer [ 19 lut 2018, 22:48 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

krecik99 napisał(a):
Najlepiej jak wyzej napisano, prysnac zeby uratowac co jest.

Prysnąć? :x Ja to dwa dni ogarniałem. Mycie, czyszczenie szczotami i wiertarką a potem malowanie - rurka czarny hammerite, trzy warstwy, blaszki srebrny hammerite, też 3 warstwy. Najwięcej roboty było ze skrobaniem do gołego żeby za bardzo blaszek nie pogiąć. Ale po tej robocie wyglądało to mega. I do tej pory nie wyszła ruda. :)

Autor:  krecik99 [ 19 lut 2018, 23:36 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

No tak, slowo prysnac moze nie odnosi sie do tego co mialem na mysli ale jesli kolega Gierek twierdzi ze rozlatuje mu sie w lapach to wiertarka tutaj wiele niepomoze :D mocno skorodowane blaszki po prostu odpadaja po pstryknieciu palcem. Problem w tym ze ta chlodniczka jest w bardzo sprzyjajacym rdzewieniu miejscu z bezposrednim kontaktem na warunki zewnetrzne. Dlatego trudno bedzie cos takiego oryginalnego znalesc w idealnym stanie.

Autor:  Harry [ 20 lut 2018, 0:31 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Nie rozumiem waszego problemu, jest wiele rozwiązań tylko trzeba poszukać
np. http://allegro.pl/chlodnica-oleju-7-rze ... ml#thumb/3
http://allegro.pl/chlodnica-oleju-turbo ... 68266.html

Autor:  drajwer [ 20 lut 2018, 9:01 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Harry napisał(a):
Nie rozumiem waszego problemu, jest wiele rozwiązań tylko trzeba poszukać
np. http://allegro.pl/chlodnica-oleju-7-rze ... ml#thumb/3
http://allegro.pl/chlodnica-oleju-turbo ... 68266.html

Ha ha, dobre. :)

Autor:  Harry [ 20 lut 2018, 15:15 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Ironia? Wystarczy trochę przerobić przewody, lepiej wygląda, lepiej chłodzi niż miedziany przewód, miejsce też się znajdzie pod zderzakiem a jak nie pod to na wierzchu :D

Autor:  GreenShadow [ 25 lut 2018, 17:33 ]
Tytuł:  Re: chlodnica plynu wspomagania

Żeby nie być gołosłownym ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/