PRELUDE3
http://prelude3web.com.pl/forum/

Wentylator
http://prelude3web.com.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=4508
Strona 1 z 1

Autor:  Hubert [ 12 cze 2018, 9:28 ]
Tytuł:  Wentylator

Cześć, potrzebuję porady:
- problem jest taki, że przestał działać wentylator - po sprawdzeniu wychodzi, że jest przerwa na wiązce pomiędzy czujnikiem temperatury a przekaźnikiem
Jako, że nie chce mi się pruć wiązki chcę puścić dodatkowy parę przewodów z czujnika i połączyć je bezpośrednio do styków gniazda przekaźnika. "Na sucho" sprawdzałem i działa.
Czy to dopuszczalne rozwiązanie ? Nic nie spalę ?

Autor:  drajwer [ 12 cze 2018, 9:51 ]
Tytuł:  Re: Wentylator

Hubert napisał(a):
Nic nie spalę ?

Jak założysz na przewodzie bezpiecznik to nie. 15a chyba styknie.

Autor:  milwarch [ 12 cze 2018, 20:49 ]
Tytuł:  Re: Wentylator

W preludzie wiązka sama się nie psuje.
Sprawdzałeś zgodnie ze schematem ze strony 16-30 z 62sf120.pdf?

Z Twojego opisu wnioskuję, że masz przerwę na niebieskim przewodzie z między czujnikiem temperatury na spodzie chłodnicy, a pinem D na przekaźniku, tak?

I na pewno sprawdzasz czujnik na spodzie chłodnicy?

A jak wyciągniesz przekaźnik i zmostkujesz piny A i B to wentylator działa?

Na pinie A i C przekaźnika masz zawsze +12V?

Nie zapomnij, że zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie ominie system chłodzenia komory po zgaszeniu silnika. Nie polecam.

Autor:  drajwer [ 12 cze 2018, 22:04 ]
Tytuł:  Re: Wentylator

Trochę z innej beczki ale opiszę coś na potwierdzenie tego co napisał Miłosz - że w prelude wiązki same się nie psują.
Nagle straciłem sterowanie obydwu szyb. Znaczy nie nagle po przez kilka dni szyby się zacinały. Aż ostatnio w ogóle kaplica. Bezpieczniki całe, przełącznik też. Ale do przełącznika nie dochodzi prąd. Pierwsza diagnoza - przerwana wiązka w drzwiach. Ale niby z jakiej paki? Zaczęliśmy wypinać kostki z tyłu bezpieczników i nagle widzimy, że w jednej zostały dwa ukruszone skorodowane piny. Po kolorach kabli patrzymy, że obydwa są od zasilenia elektrycznych szyb. Do wymiany cała skrzynka. A skąd awaria? jakieś 9 lat temu przez niedrożny odpływ szybra zalewało mi przekaźnik pompy paliwa. Przekaźnik miał w środku bagno i padł. Szyber uszczelniłem ale jak widać nie tylko przekaźnik dostał wodę. Po 9 lat wilgoć, która dostała się na skrzynkę bezpieczników spowodowała ukruszenie się pinów od kostki.

Hubert, może to jakaś kostka właśnie? Może piny w czujniku? Miernik w łapę i po kolei wszystkie obwody z jednej i drugiej strony kostki - od czujnika po przekaźnik. Jesli nikt tam niczego nie rzeźbił i nie szarpał się na siłę z wiązką to sama w sobie się nie przerwała.

Autor:  Hubert [ 18 cze 2018, 11:05 ]
Tytuł:  Re: Wentylator

milwarch napisał(a):
W preludzie wiązka sama się nie psuje.
Sprawdzałeś zgodnie ze schematem ze strony 16-30 z 62sf120.pdf?

Z Twojego opisu wnioskuję, że masz przerwę na niebieskim przewodzie z między czujnikiem temperatury na spodzie chłodnicy, a pinem D na przekaźniku, tak?

I na pewno sprawdzasz czujnik na spodzie chłodnicy?

A jak wyciągniesz przekaźnik i zmostkujesz piny A i B to wentylator działa?

Na pinie A i C przekaźnika masz zawsze +12V?

Nie zapomnij, że zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie ominie system chłodzenia komory po zgaszeniu silnika. Nie polecam.


Macie rację, przyjrzę się dokładniej tematowi - możliwość jest, że przy wymianie uszczelki pod głowicą mechanikom się coś zerwało :-) ... Niestety przeczytałem porady jak już zrobiłem rzeźbę :-) na razie zastosowałem tymczasowe rozwiązanie, wpiąłem się za dwoma niebieskimi przewodami pod piny D przekaźników. W weekend pokombinuję dalej.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/