Vivax napisał(a): Nie ma sensu kombinować. Jedziesz do tapicera, tłumaczysz w czym rzecz, a on rozbiera ci cały fotel i okłada nową gąbką, mniej więcej taką jak w oryginale. Robiłem tak boczki foteli w trzech samochodach i u mojego tapicera kosztowało to w okolicach ~50zł razem z jakimiś przeszyciami. |