Lanie PSF-u ma sens kiedy auto ma kilka lat a nie kilkanaście. Owszem nie twierdze, że to zło tylko po prostu jaki ma sens kupować olej droższy kilka razy niż ATF? Owszem. Jeżeli masz magiel, pompę i cały układ nowy zgodzę się z tym że jak najbardziej lać OEM. Ale nie przy samochodzie który ma 20 lat i pół żywota jeździł z minimalnym stanem płynu u poprzedniego właściciela...

A jak ktoś twierdzi że sam płyn uratuje mu auto przedzbędnymi wyciekami itp to już jego sprawa. W Polsce jest tak że jeden drugiemu powie że ma być tak i ch*j
