Koza jest jeszcze, rozumiem na lawecie auto jezdzi?
niby czemu na lawecie?
No bo to jest pewnie jak podejrzewam na max opuszczone no i nie da sie tak jechac. Tak powinno wygladac w pozycji roboczej a w spoczynku bez powietrza rantu nie powinno widac No ale pewnie sie tak niestety nie da...
24 lip 2014, 19:20
mooha
Aktywny Zlotowicz
Dołączył(a): 10 lis 2012, 15:58 Posty: 357 Lokalizacja: Kraków
Auto:: BMW
silnik: 2.5
no i tu Cie zaskocze bo w takiej pozycji to akurat jedzie wlasnie testowane i sie toczy spokojnie bez zadnych oporów co do schowania rantów to w tym momencie przód jest połozony na sankach a z tyłu wahacz opiera sie o bude na górze ale tył ma wiecej nie siadac, bo siadł tak ze jest praktycznie idealnie.....3mm w dół i 5 mm wypchnac i bedzie git natomiast z przodem jest zabawa bo kopułki są juz powycinane na amen.....wahacz górny jest juz pod maską i......siada na "silniku" i dowidzenia
filmik jest na fanpejdżu tuningkingz oraz na fanpejdżu Sandy Prelude by TK
Zajebiście, ale ja preferuje inne spasy na airze Zdystansowałbym to żeby błotnik wszedł do naciągu Masz może jakieś foto jak powycinałeś to pod maską, bo mam ten sam problem i już mam całe kielichy wygniecione xDD
_________________
26 lip 2014, 10:32
mooha
Aktywny Zlotowicz
Dołączył(a): 10 lis 2012, 15:58 Posty: 357 Lokalizacja: Kraków
Auto:: BMW
silnik: 2.5
Zajebiście, ale ja preferuje inne spasy na airze Zdystansowałbym to żeby błotnik wszedł do naciągu
ej ale to siadło tak sobie O , beż robienia czegokolwiek , bez spasowania itd spokojnie
a tu sobie już wrzucamy graty do bagażnika, kable juz puszczone po aucie, manometry też, generalnie czekam na przednie amory, bo są u tokarza na poprawkach i w czwartek lub piatek auto wyjeżdża
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników