siemano. Znowu mam problem z moja pralka 2.0ex (gaznikowiec). Jadac ulica honda po prostu zgasła. Objaw byl taki jakby brakło mi po prostu paliwa... Scholowalem ja do domu, stała 2 dni. Kupilem 10 l paliwa, wlałem i nic.. kreci, kreci, kreci ale nie chce odpalic, nawet nie pierdnie. Dodam ze sprawdziłem kable, swiece. Iskra jest ale żółta a nawet pomaranczowa... czy taka powinno byc ? Siedzac w aucie słysze ze pompa paliwa chodzi... Co mogło sie stac ?? Pomocyy
16 gru 2014, 17:30
Pakson
Dołączył(a): 22 lut 2014, 16:45 Posty: 49 Lokalizacja: Katowice
Auto:: honda prelude III
silnik: 2.0 EX
Jeśli masz iskrę to brakuje paliwa, bo rozumiem, że jak kręcisz to wachą nie czuć? Jeśli to pompa to odkręć przewód paliwowy przy filtrze pod maską, wsadź go do butelki i przekręć zapłon ze dwa razy. Powinno sporo sie nalać do buteleczki. Jak nic lub znikoma ilość - to masz przyczynę. I zanim kupisz drugą pompę to wyjmij swoją, założe się, że jest sprawna tylko sitko zatkane syfem na amen.
16 gru 2014, 20:05
Pakson
Dołączył(a): 22 lut 2014, 16:45 Posty: 49 Lokalizacja: Katowice
Auto:: honda prelude III
silnik: 2.0 EX
Dzieki. Faktycznie pompa padla. Gdziie jest pompa paliwa ? W kabinie czy pod maska ? Sprawdze czy zepsuta czy zapchana. Jakby jednak padla to ma ktos moze na zbyciu ??
Dzieki. Faktycznie pompa padla. Gdziie jest pompa paliwa ? W kabinie czy pod maska ? Sprawdze czy zepsuta czy zapchana. Jakby jednak padla to ma ktos moze na zbyciu ??
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników