Hejka
podepnę się pod temat
mam gaźnikowca na LPG
auto odpalałem zawsze na PB do czasu kiedy dziwnie zaczął chodzić
mianowicie
ciężko go było odpalić i trzeba było trzymać gaz aby nie zgasł, chodził jakby nie na wszystkie gary
obecnie nie odpala na PB wogóle, chodzi tylko na LPG
postanowiłem zobaczyć co się dzieje i zrobiłem test pompy z manuala
przy wyciągniętym przekaźniku pomierzyłem miernikiem wszystkie napięcia i przejścia
w kostce przekaźnika wszystko o.k. na wtyczce od pompy paliwowej po włączeniu zapłonu też o.k.
prąd dochodzi
pompa na krótko kręci
zapomniałem tylko sprawdzić czy pompa działa po zwarciu pinu 1 i 2 w kostce przekaźnika
pospieszyłem się i miałem już wyciągniętą pompę
z postów na forum wywnioskowałem że może być walnięty ten przekaźnik, a może niekoniecznie skoro silnik działa na gazie
czyżby wina leżała po stronie gaźników
dodam jeszcze że w przewodach idących bezpośrednio do pompy paliwa (wtyczka 2 pinowa)
mam podciągnięty dodatkowy kabel (prawdopodobnie od instalacji gazowej)
kabel wpięty jest tak że napięcie na pompie pojawia się tylko po przełączeniu instalacji LPG w pozycji PB i włączeniu zapłonu, pozycja 0 brak napięcia, pozycja LPG otwiera się chyba jakiś elektrozawór i puszcza gaz - dobrze rozumiem?
dodatkowo przy pompie natknąłem się na dodatkową wtyczkę 2 pinową koloru różowego, okrągła
- do czego ona służy?
reasumując wymieniać przekaźnik czy szukać przyczyn gdzie indziej
przepraszam za zawiłe wypowiedzi ale dopiero zaczynam przygodę z mechaniką i tym modelem
proszę o porady
