| Autor |
Wiadomość |
|
bartallo
Dołączył(a): 18 paź 2015, 15:29 Posty: 36 Lokalizacja: Trn
Auto:: 3gen
silnik: B20A3
|
Tak szarpie na benzynie. Na gazie to zupelnie inna bajka ktora nie wiem czy jest spowodowana tym samym. Na gazie za to na jalowym trzyma obroty 2-2,5tys. Ale i tak jezdze tylko na benzynie wiec najpierw chcialbym benzyne ogarnac
|
| 19 wrz 2016, 9:18 |
|
 |
|
drajwer
Aktywny Zlotowicz
Dołączył(a): 29 paź 2012, 8:35 Posty: 3280 Lokalizacja: Otwock
Auto:: prelude 1, forester SJ XT, lexus ct 200h
silnik: 2.0 DIT, 5ZR
|
Bartallo, trzeba było napisać, że masz LPG. To trochę zmienia postać rzeczy. Gaz jest suchy i jeśli nie jeździ się zbyt często na benzynie to niszczy membrany w gaźnikach. Poza tym żeby auto dobrze jeździło na gazie stosuje się różne myki z odlotem, które również powodują gorszą jazdę na benzynie. Niestety - albo LPG albo sprawna praca silnika. No chyba, że masz wtrysk. A wracając do tematu - jakie są objawy na gazie? To też jest ważne bo wtedy będzie wiadomo czy za awarie odpowiada zapłon, układ paliwowy czy dolot powietrza.
_________________ Części do prelude III gen
|
| 19 wrz 2016, 9:29 |
|
 |
|
bartallo
Dołączył(a): 18 paź 2015, 15:29 Posty: 36 Lokalizacja: Trn
Auto:: 3gen
silnik: B20A3
|
Tak jak pisalem. Na gazie nie ma tego szarpania,przynajmniej ja nie czuje. Ladnie jedzie, ale jak tylko wcisne sprzeglo lub dam bieg jalowy to obroty sa w granicy 2tys obrotow i potrafia na postoju wzrosnac do 2,5tys. Jednak jadac nad morze i stojac na swiatlach obroty potrafily nagle sobie spasc do 1,2tys zeby przy nastepnym postoju znowu byly wysokie. Nawet czuc to w czasie jazdy gdzie jadac po miescie na 3 biegu nie musze wciskac gazu bo obroty same sie wkrecaja.. Prosze pomozcie...
|
| 19 wrz 2016, 15:46 |
|
 |
|
bartallo
Dołączył(a): 18 paź 2015, 15:29 Posty: 36 Lokalizacja: Trn
Auto:: 3gen
silnik: B20A3
|
|
| 20 wrz 2016, 9:57 |
|
 |
|
drajwer
Aktywny Zlotowicz
Dołączył(a): 29 paź 2012, 8:35 Posty: 3280 Lokalizacja: Otwock
Auto:: prelude 1, forester SJ XT, lexus ct 200h
silnik: 2.0 DIT, 5ZR
|
W sumie, jak sobie przypominam to sam tak robiłem. Chyba podświadomie. Gaźnikowce (nie tylko hondy) mają to do siebie, że czasem trzeba stosować różne patenty. Czasem trzeba kilka razy przekręcić kluczyk żeby paliwo doszło do gaźników (lub gaz). Czasem trzeba podpompować pedałem raz, dwa lub więcej. Czasami też trzeba trzymać lekko wciśnięty gaz a czasem do oporu. Najlepiej dojść do tego samemu metodą prób i błędów. Parę dni temu widziałem EXa, w którym właściciel żeby go odpalić musiał ściągnąć gumowe wężyki z gaźników (te co wchodzą od góry). Pewnie znalazłby się inny patent na odpalenie auta ale ten był skuteczny (choć nie zawsze przyjemne jest wysiadanie z auta kiedy to zgaśnie  ).
_________________ Części do prelude III gen
|
| 20 wrz 2016, 11:49 |
|
 |
|
bartallo
Dołączył(a): 18 paź 2015, 15:29 Posty: 36 Lokalizacja: Trn
Auto:: 3gen
silnik: B20A3
|
Problem odpalenia jako tako rozwiazany ;p chociaz nie wiem nadal czemu musze to robic, ale przezyje;) pozostalo to szarpanie nieszczesne...
|
| 20 wrz 2016, 18:50 |
|
 |
|
mlodyrychu
Aktywny Zlotowicz
Dołączył(a): 15 lis 2012, 1:01 Posty: 862 Lokalizacja: Kattowitz Gieschewald
Auto:: p3g b20a9
|
jakieś błędy są? układ chłodzący odpowietrzony? linka Ci się nie przyciera gdzieś? grzybek na dolocie ma założone podciśnienie? dolot jest przytłumiony czymś (bo jeśli masz gaz, to w wielu przypadkach trzeba)? w ogóle dolot jest cały? może czegoś brakuje?
_________________ Biała Honda, właśnie ją mam, biała Honda, szybsza niż wygląda !!
|
| 26 wrz 2016, 12:18 |
|
 |
|
bartallo
Dołączył(a): 18 paź 2015, 15:29 Posty: 36 Lokalizacja: Trn
Auto:: 3gen
silnik: B20A3
|
Posprawdzam wszystko;)
|
| 26 wrz 2016, 18:06 |
|
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|