Wczoraj miałem małą przygodę.Zawiozłem dziadka do Bydgoszczy na chemie , potem pojechałem do cioci.Jak już miałem wracać do domu okazało się że padła pompa sprzęgła.Już na mieście czułem że jest coś nie tak.Całe szczęście że to się stało pod blokiem a nie w trasie.Była godzina 16 więc szybko pytam cioci gdzie jest jakiś najbliższy motoryzacyjny.Niedaleko był z częściami typowo do japońców.Pompy ani gumek które i tak by nie pomogły nie mieli.Gościu mówi że będzie na następny dzień rano Ashika cena 220zł. Zgodziłem się na wszelki wypadek gdyby nic innego się nie udało wykombinować.Myślę sobie.Nie będę tyle kasy za pompe płacił więc zadzwoniłem do plewisa .Jestem mu bardzo wdzięczny za ratunek gdyż specjalnie przyjechał z Piły a była już prawie 21.Mniej mnie to kosztowało a byłem w domu tego samego dnia , bardzo mi na tym zależało.Pompe wymieniałem pod blokiem ale na szczęśćie było kilka latarni a ja miałem ze sobą porządną latarkę i skrzynkę z narzędziami.Pompa od plewisa chodzi elegancko,nic nie cieknie.Jestem MEGA zadowolony.Laweta albo inne rozwiązanie nie wchodziło w grę bo to by były jeszcze większe koszta. Jeszcze raz dzieki plewis za pomoc :)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników